II

Posted: Lipiec 18, 2011 by JPoczwarka in Pamiętnik Gitarzysty
Tags: , , , , , ,

II

Kolejny dzień wakacji. Dziś miałem zacząć naukę na gitarze, więc trzeba coś w tym kierunku zrobić. Zszedłem do kuchni zjeść śniadaniowy obiad (śniadanie jedzone o 13). W końcu są wakacje i człowiek lubi sobie pospać trochę dłużej. Otwieram lodówkę, patrzę co można sobie zrobić do jedzenia. Nagle za plecami słyszę głos mamy

– Skąd masz gitarę? – w tym momencie mnie zatkało. Szybko staram się poskładać w myślach jakieś sensowne wytłumaczenie.

– Kolega przyniósł – w końcu nie mogłem powiedzieć, że spadła z nieba.

– Zamierzasz na niej grać? – jak ja nienawidzę tych pytań, które wydają się być oczywiste, a jednak trzeba na nie w jakiś sposób odpowiedzieć.

– Yhy- dodałem bez namysłu, na odczepnego.

Dała sobie spokój.  Dobrze, że nie spytała się o którego kolegę chodzi. W końcu nie mam ich zbyt wielu, a nie lubię tłumaczyć, o którego chodzi. Szczególnie, że nie istnieje. Zrobiłem sobie tosty z serem i salami. Mój typowy wakacyjny posiłek. Jak zabraknie salami do biorę szynkę i dodaje sosy curry. Nie pytajcie dlaczego, ale po prostu tak mi smakuje. Wróciłem do swojego pokoju i włączyłem gg. Przejrzałem znów listę kontaktów. I Bingo! Kowal miał w opisie „nowe struny”. Nie znałem go za dobrze, bo był przypadkowym znajomym z niewiadomego miasta, pewnie z drugiego końca polski poznanym „x” czas temu w jakiś okolicznościach (połowa moich kontaktów taka była).

– Cześć Kowal. Grasz na gitarze?

– Elo. Tak, ale nie mogę zbytnio gadać bo niedługo wychodzę, więc tylko na chwilkę.

– Jak grać na gitarze? – to pytanie mogłoby się zaliczać do tych oczywistych. „Uderzając w struny”.

– W internecie masz lekcje. Poszukaj sobie. Ja nie gram na gitarze, tylko na basie. W sumie też gitara, ale trochę inna. – czyli, że co pudło? – pomyślałem. Dopisał jeszcze: – ale kiedyś grałem na akustyku więc trochę się znam na zwykłych gitarach.

– Od czego zacząć? – doskonałe pytanie.

– Na początku nastrój gitarę, bez tego nie będziesz mógł dobrze grać, naucz się podstawowych akordów, dźwięków na gitarze i budowy gitary. Ja muszę spadać. 3maj się.

– kk , dzięki -3m sie – Przynajmniej jakieś informacje zdobyłem.

Dobre i to. Przynajmniej wiem pod jakimi słowami szukać. Zacząłem od strojenia. Jak nastroić gitarę?. Znalazłem w internecie jakieś śmieszne literki przy strunach. Poczytałem parę artykułów. Dowiedziałem się, że stroi się przy pomocny przyrządu nazywanego stroikiem, każdej strunie odpowiada inna literka, a struny, które są bliżej krawędzi są takie same i mają literkę „E”. – No to chyba dzisiaj sobie nie pogram – była niedziela, a sklepy były zamknięte. Popołudnie spędziłem czytając informacje o gitarze, budowie i ogólnej zasadzie działania. Dowiedziałem się też niesamowicie ważnej rzeczy. Potrzebowałem wzmacniacza. Bez tego moja gitara nie będzie głośna. Wzmacniacz jest podstawowym elementem gitary elektrycznej i to on generuje brzmienie wychodzące. Wydawało mi się to oczywiste, ale nie przyszło mi to na początku do głowy. Jako, że była niedziela, byłem po części zmuszony do pójścia do kościoła – kiedyś wam o tym opowiem. Po powrocie zjadłem kolacje, obejrzałem film i poszedłem spać. Jutro miałem się wybrać na małe zakupy do miejscowego sklepu muzycznego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s