Rocksmith – nadzieja dla nowych gitarzystów?

Posted: Styczeń 6, 2013 by sh4rk3e in Artykuły
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Rocksmith. Gra która od pierwszy zapowiedzi została ochrzczona jako nadzieja dla tych którzy zawsze chcieli nauczyć się na grać na gitarze „ale jakoś nigdy nie mogli się do tego zabrać”. Twórcy zamiast wielu kosztownych lekcji z prywatnym nauczycielem lub kilku lat w szkole muzycznej oferują nam prostą grę rytmiczną z całą gamą filmów instruktażowych. Czy gra naprawdę może zastąpić nam fizycznego nauczyciela? Jestem tutaj aby odpowiedzieć na to pytanie.

rocksmith

Gram na gitarze nieco ponad pół roku mam za sobą wiele, często bolesnych, godzin ćwiczeń, sporo już umiem i jeszcze więcej nie umiem. Przedstawię wam wrażenia osoby która do czasu Rocksmitha nigdy nie trzymała gitary w ręku oraz o wiele bardziej zaawansowanego gitarzysty mającego za sobą występu publiczne.

Zacznę od garści informacji. Rocksmith jest grą stworzoną oraz wydaną przez firmę Ubisoft na PC, PS3 oraz X360. Premiera w USA odbyła się 19 października 2011. Z powodu problemów z dostępnością nazwy, Europejczycy otrzymali grę dopiero 27 września 2012. W zamian za to opóźnienie otrzymali oni płatne DLC pozwalające grać na basie oraz dodający nowe elementy.

rocksmith_image5

Odpowiadanie na pytanie zadane na końcu pierwszego akapitu rozpocznę od graczy którzy nigdy nie trzymali gitary w ręku. W Rocksmithie zaimplementowano kilka rozwiązań mających na celu dania każdemu szansy. Dano nam do dyspozycji narzędzia dzięki którym możemy dowoli powtarzać i ćwiczyć dane fragmenty piosenek z którymi sobie nie radzimy w zwolnionym tempie lub tak aby gra stopniowo utrudniała nam zadanie gdy opanujemy dany fragment na prostszym poziomie. Taki dynamiczny poziom trudności jest w całej grze i nie możemy go dowolnie zmieniać. Ale mimo tych wszystkich ułatwień nie ma co się oszukiwać. Gra nie krzyknie na nas w pewnej chwili abyśmy ”nie napinali tak tej ręki do ciężkiej cholery”. Podstaw musimy nauczyć się z nauczycielem lub sami. Gra jedynie pokazuje nam co grać. Na szczęście nie ma to odzwierciedlenia w „Technikach”. Znajdują się tutaj samouczki do, chyba wszystkich, stylów między innymi, shifting, hammer i pull-of, slide, tremolo, power-chords itd. Gdy zdecydujemy się na naukę jakiejś techniki otrzymujemy na start film z lektorem który wyjaśnia nam po kolei „jak to się je”, a następnie dostajemy szansę zagrania tego samemu. Jeśli w jakimś momencie nam się nie uda to gra momentalnie cofnie się do tego fragmentu i nie ruszy się dopóki tego nie zrobimy. Jeśli przez jakiś czas nie będziemy mogli ruszyć, ponownie odtworzy się film instruktażowy. Gdy przebrniemy już przez etap nauki pojawi się przed nami Wyzwanie, czyli krótki fragment melodii polegający na graniu głównie tego stylu. Na koniec zostaniemy ocenieni zależnie od osiągniętego wyniku. Jest to rozwiązanie bardzo proste i, co najważniejsze, skuteczne. Na pochwałę na pewno zasługuje wbudowany tuner. Gra każe nam nastroić gitarę za każdym razem gdy włączamy nowa piosenkę, wyzwanie lub minigrę. Rocksmith dokładnie pokazuje nam który klucz należy kręcić i w którą stronę tak aby nawet największy gamoń zrozumiał.

rocksmith_profilelarge

Świetnym pomysłem są wspomniane wcześniej minigry. Pozwalają one ćwiczyć początkującym na prostych ćwiczeniach poszczególnych zagadnień. Najłatwiejsze i najlepsze dla nowych graczy są „Kaczki”. Używamy tutaj tylko jednej, najgrubszej struny i musimy szarpać naciskając odpowiednie progi aby zestrzelić tytułowe ptaszyska. Z czasem kaczek jest coraz więcej i lecą coraz szybciej. Dla bardziej zaawansowanych są „Super Kaczki” gdzie wykorzystuje się wszystkie struny. W dziale z minigrami możemy znaleźć również między innymi prostą grę logiczną wykorzystującą slide czy urywającą rękę grę w której musimy jak najszybciej na odpowiedniej strunie wykorzystywać tremolo.

rocksmith_image3

Wiemy już, co gra oferuje nowym graczom. A co z tymi, którzy w głowach mają już tylko ostrą jazdę po świecie akordów, riffów i solówek? Oni również mogą się świetnie bawić bijąc nowe rekordy na tablicy wyników w minigrach, poznając nowe piosenki, bawiąc się setkami ustawień w trybie „AMP” zostając wielką gwiazdą w Journey lub sprawdzając się ze znajomymi o to kto jest lepszym gitarzystą. Jeśli posiadamy drugi kabel to nie widzę przeszkód aby zagrać ze znajomym w co-opie. Myślę, że nie będą się tutaj nudzić nawet gracze, którzy nie jeden występ i nie jedna solówkę mają już za sobą.

rocksmithmegadethsymphonyscreen1

Podsumowując, Rocksmith dobrze spełnia rolę wirtualnego nauczyciela, ale zawsze przyda się ktoś kto pokaże nam i wyjaśni absolutne podstawy. Nie ma też problemu aby reszta graczy, którzy pierwsze kroki mają za sobą, traktowali Rocksmith jak po prostu dobrą grę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s