Posts Tagged ‘kultura’

Wykład gitarzysty i wokalisty Foo Fighters

Posted: Maj 27, 2015 by JPoczwarka in News
Tagi: , , ,

Opisuje on swoje początki z muzyką. Co go zmotywowało do złapania za gitarę. Czemu postanowił się temu poświęcić. Jakie trudności musiał przejść, aby móc oddać się swojej pasji.

Wykład jest niestety po angielsku, ale jak mieliście angielski w szkole, to myślę, że dacie radę :)

By ze sceny zejść…

Posted: Kwiecień 3, 2014 by JPoczwarka in Artykuły
Tagi: , , , , , ,

Ale czy na pewno? Czy muzyk powinien przestać tworzyć?

Widzieliśmy już wiele wzlotów i upadków. Różnej rangi. Krajowej, światowej, miastowej. Upadek taki może wiązać się z zakończeniem działalności muzyka. W końcu prasa swoje zrobi… Często nawet lincz w internecie powoduje inne nastawienie do tworzenia. Kurt Cobain w ostatnim swoim liście pożegnalnym napisał „Lepiej spłonąć. Niż wyblaknąć”. To były oczywiście słowa Neila Younga, jednak w jego postaci przekazywały większy ładunek emocjonalny. Tworzył świetną muzykę i odszedł pozostając w naszej pamięci wiecznie młody. Czy stworzyłby coś lepszego? Nie wiadomo. Pozostawił w swoim życiowym pamiętniku puste kartki, które już nigdy nie będą zapisane.

Niektóre zespoły nie powinny kontynuować kariery. Wyciągać tekstów z szuflady i nagrywać… byle „coś” było. Led Zeppelin odeszli w wielkim stylu, jednak na horyzoncie widać ich nową płytę. Queen nie mógłby reaktywować się, gdyby nie zastępczy wokalista, który i tak nie zastąpi głosu Freddiego Merkurego.

Więc po co tworzyć? Po co nagrywać?

Jeżeli jesteście artystami i tworzycie, to będziecie wiedzieli o czym mówię. Ta chwila, gdy stworzycie „coś” i to „coś” się wszystkim podoba. Na koncertach widownia śpiewa z wami refren, na YouTube nagrywane są covery waszej piosenki, a w barach śpiewane są wasze piosenki na Karaoke. I wszyscy znają słowa, które wyszły spod waszych rąk. I to nie tylko dotyczy muzyki. Tworzycie grafikę w grach, okładki albumów muzycznych, czy dorabiacie sobie na kreowaniu rzeczywistości. A potem to co stworzyliście jest brane pod ocenę i wydawany jest werdykt. Tworzysz od wielu lat? Stwarzasz rzeczywistość? Nowe światy? Pamiętaj, że wpływasz wtedy w pewien sposób na życie innych. Powodujesz, że oddajesz cząstkę siebie, by ktoś inny mógł wcielić ją do swojego świata.

Czy warto ze sceny zejść? Tak… Ale tylko wtedy, gdy już tego nie czujecie. Nie ma sensu robić czegoś na siłę, ale trzeba pamiętać, że wciąż pozostają kartki do zapisana i piosenki do zaśpiewania :)

Co się dzieje z muzyką?

Posted: Czerwiec 23, 2011 by JPoczwarka in News
Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

Nic się nie dzieje…

Ostatnio dosyć często słyszałem wywody, że muzyka jest słabsza, gorsza, to nie to samo co kiedyś. Czy tak jest? Z pewnością. Muzyka jak wszystko wokół się zmienia. Kiedyś był inny okres. Muzyka była buntem przeciwko systemowi (punk rock), bunt młodzieńczy, bądź  z chęci tworzenia muzyki. Kiedyś bardziej przykładano się do nagrywania piosenek/albumów. Trzeba było mieć na początku bardzo dobrze przygotowany materiał, gdyż koszty nagrywania były o wiele wyższe.

Ale czy tylko to? Również reklama ma duże znaczenie. Kiedyś, aby o tobie usłyszano, potrzeba było sponsora, który docenił by twoją twórczość. Obecnie mamy internet, który jest doskonałym miejscem do zareklamowania swojej twórczości. Jeśli tworzysz dobrą muzykę to z pewnością zostanie ona doceniona jak to miało miejsce z zespołem Arctic Monkeys.

A artyści? No cóż… W Polsce mamy parę gwiazdek, które tworzą muzykę dla samego tworzenia. Zapominają o co tak naprawdę w muzyce chodzi. Teksty są tworzone na zamówienie, instrumenty mają pasować do wokalu, a śpiewanie jest dla samego śpiewania. Ale czy tak jest w większości? W dużym odsetku, choć można usłyszeć też ciekawe grupy z dobrym tekstem, które grają z uczuciem, energią i mają doskonałe występy z tą różnicą, że trudno im zaistnieć w mediach więc żyją w podziemiu.

Mówienie, że w radiu kiedyś była dobra muzyka, to jak mówienie, że w parówkach kiedyś było mięso. Radio zawsze miało za zadanie puszczać „friendly music” którą można posłuchać podczas jazdy samochodem, w pracy bądź w sklepie. Nie można się spodziewać, że w radiu puszczą jakiegoś hardcore punka, speed metal albo acid ambient. To po prostu nie każdemu się podoba.

Mówienie, że muzyka za granicą jest o wiele lepsza, niż polska. Polska to przede wszystkim mały kraj. Więc szansa, że powstanie dobrzy zespół jest mniejsza. Przede wszystkim musi się spotkać grupa muzyków, którzy by mieli pomysł i umiejętności i lubili to robić. Szansa na to w Los Angeles jest o wiele większa niż w Warszawie.

Mówiąc, że muzyka w ostatniej dekadzie była gorsza niż kiedyś, jest po części kłamstwem. Powstało moim zdaniem wiele rockowych zespołów które tworzą dobrą muzykę i po części nawet wpasowują się w ramy medialne, lecz o nich w Polsce nie usłyszymy m.in. Paramore, Bullet for My Valentine, Arctic Monkeys (przede wszystkim powstało wiele dobrych zespołów Indie Rockowych).

Prawdopodobnie za 10-20 lat również usłyszymy, że muzyka „kiedyś była lepsza” tylko z tą równicą, ze okres owego „kiedyś” będzie wynosił o 20 lat więcej.

Tak, słucham muzyki pop.

Pewnie niektórzy od razu skojarzą sobie zespoły z muzyka elektroniczną i muzykę „umcy umcy”.


No cóż… Muzyka pop ostatnimi czasy dosyć się zmieniła. Jak kiedyś się postrzegało muzykę pop, w której słowa, muzyka była dobierana pod aktualny trend, okresowy i ten co trwa cały czas, czyli teksty o miłości, pieniądzach i imprezach tak teraz to raczej jest termin określany muzyką, która zdobyła popularność. Do tego jakaś pasująca muzyka, która najczęściej jest w metrum 4/4 i z łatwą kompozycją. Jednak jest jeszcze pop, który trochę się różni od tego co podałem, a dostał taką plakietkę bo stał się popularny i najczęściej za muzykiem stoi sztab ludzi, którzy tworzą jego wizerunek, kompozycje, muzykę.

Zacznijmy od brytyjskiej wokalistyki Adele.
Ma ciekawe kompozycje. Bardzo dobry głos z ciekawą otoczką instrumentalną i chórkami w tle doskonale wpasowującymi się w utwór.



Jeżeli uważacie, że to zasługa dobrego nagrania, efektów, masteringu to zobaczcie jej Live.


Kolejną wokalistką, która mnie zaciekawiła swoim wokalem jest Amy Winehouse.
Mocny soulowy ciepły głos z klimatem i pewną elegancją.



I kolejny utwór

Każdy od jakiegoś gatunku muzyki zaczyna swą karierę na szczyt sławy. Najczęściej jest to rock, albo jakieś inny gatunek, a potem w czasie trwania kariery przechodzą właśnie na pop, bo bardziej się opłaca.

Ale czy zawsze?

Im więcej zespołów wykonujących pop tym trudniej się przebić. Ale są też osoby, które zdobyły sławę grając muzykę pop i potem wydaja ciekawy album zatytułowany „Back to Basic”. Mowa tu oczywiście o Christinie Aguilerze.

Znałem ją już wcześniej z teledysków na vivie, lecz nie przykuwała zbytnio mej uwagi. Ostatnio przypadkowo na nią natrafiłem i szok! Wydała album, który jest doskonały pod każdym względem. Można znaleźć na nim Bluesa, Jazz zrobione w dobry sposób z nutką popu co powoduje, że ten album się naprawdę miło słucha. To co mi się najbardziej podoba w wokalu to ten pazur, który doskonale wpasowuje się w piosenkę.



I kolejna…


A co na krajowym rynku muzycznym?

Nie słyszałem ostatnimi czasy nic ciekawego. Być może ktoś tworzy dobrą muzykę, ale nie jest w stanie się przebić przez papkę serwowaną z telewizji albo nie trafia w gusta słuchaczy. Lecz kiedyś istniał zespół składający się z dwóch dziewczyn, a mianowicie Sistars. Dobry tekst, otoczka muzyczna…

To jest właśnie to!

Przeglądając internet natknąłem się na ciekawe doświadczenie wykonane przez Bobbiego McFerrina.

Jaki procent z widowni śpiewa?  To tak jakby każdy człowiek od urodzenia miał skale pentatoniczną w głowie. I nie dziwnym jest, że niższe dźwięki łatwiej były śpiewane przez mężczyzn, a wyższe przez kobiety. Doskonały chórek, który może być wykorzystany na większości przedstawień, spektakli rozrywkowych. Interakcja z publiką + występ.

Są zespoły, które zaczynają swoją przygodę z muzyką. Rożnie tworzą muzykę. To w domowym zaciszu, bądź w studiu. Co pewien czas będę pisał o takich zespołach, które poznałem i w pewien sposób mnie zadziwiły. Często energię zespołu  widać jest na początku. Pierwszy album jest przeważnie najlepszy, a potem to już… no właśnie (choć nie zawsze) . Słucham rożnej muzyki. Tak, patrze na gatunki, ale jak coś mi się podoba to tego słucham.

Yoga Terror

Zespół, który ostatnio mi podał mój kolega. Zespół pełen energii, robiący naprawdę dobrą muzykę z pogranicza rocka i funku. Zespół o międzynarodowych korzeniach z wokalistą, który doskonale śpiewa po polsku mimo, iż nie jest polakiem . Pierwszą piosenką jaką usłyszałem był Pałac Kultury. Utwór naprawdę energiczny i pozytywny z typowym funkowym basem, elementami tappingu, rytmiczną perkusją i elementami gitary rytmicznej funkowo-rockowej. „Turn the Lights on !”

Drugi kawałek również trzymający poziom, utrzymany w bardziej mollowym brzmieniu, rytmiczny, z chwytliwym tekstem i z masą Energi ! „Bombing it up”

W tej muzyce słychać nie tylko muzykę ale i kulturę w pewien sposób oddają to jak grają i całą pozytywną energię.

Profil MySpace: http://www.myspace.com/yogaterror