Posts Tagged ‘news’

Każdy ma swoją.

Lecz ten gust może się zmienić, ulegać przekształceniu. Jesteśmy tylko ludźmi. Elementy środowiskowe mają wpływ na to jacy jesteśmy, czego słuchamy, co oglądamy, gdzie pracujemy, jakie mamy aspiracje etc. Wszystko to zależy od miejsca i czasu. Nawet to jakiej muzyki słuchamy zależy od osób, które spotkaliśmy w swoim życiu. Słuchasz Metalliki, bo twój kuzyn kiedyś ci ją przedstawił, a Beatlesów, bo twoi rodzice byli ich fanami i przy ich muzyce się poznali. Twoja była dziewczyna słuchała Nirvany, ale odkąd się rozstaliście znienawidziłeś ten zespół, ale czasem lubisz do niego wrócić i przypomnieć sobie stare czasy. Queenu słuchała twoja ciocia, a babcia Leopolda Staffa. Dobra. Teraz się rozpędziłem za daleko. Ale wszystko ma na nas wpływ. Dosłownie. Dlatego też wykonawcy się dobijają do programów muzycznych i walczą o kontrakty płytowe. By o nich usłyszano i by wieść o ich muzyce trwała w radiu, telewizji, na YouTubie, w każdej formie, nawet w gazecie. Z tego powodu również skandal, mimo iż wywołuje tyle szumu jest jak woda na pustyni dla wykonawcy. Pozwala mu przez chwilę zrobić trochę szumu. Po takim wydarzeniu zapada się pod ziemię, i za parę lat wraca na scenę, gdy wszyscy już zapomnieli. Ale pamięć jednak została. Mniej o skandalu, a więcej o twórczości artysty.

I tak samo jest i ze mną. Może i nie słucham wykonawców skandalistów, a przynajmniej mniej mnie ta twórczość interesuje, bo jest to głównie domena muzyki PoP, ale klasyki nigdy nie odpuszczę. I tak kawałki, których nienawidziłem, stają się moimi ulubionymi. Przesłuchałem się już niektórymi piosenkami, bo ile razy można słuchać Nothing Else Matters? I tym sposobem Queen – Bohemian Rhapsody , z niezrozumienia stało się arcydziełem, Nine Inch Nails, z dziwnej muzyki awansowało do poziomu niezłego industriala, a ostatnia… tu już do akcji wkroczyła Pop-Kultura.

Wybrałem się jakiś czas temu do kina. Nie byłem pewny na co idę, bo był to czysty traf. Jak się okazało szczęśliwy. Sekretne życie Waltera Mitty. Tak zwał się ten film. Bym go określił jako spokojną komedię familijną. Ale ten moment… kiedy usłyszałem piosenkę, którą znałem, ale nie wiedziałem skąd pochodzi, jaki był jej tytuł. I wtedy mnie olśniło. Space Oddity. David Bowie. Była to jedna z piosenek, które w ogóle mi się nie podobały, ale wykorzystanie jej w filmie, wykonanie jako Cover, zaśpiewane przez Kritsen Wigg. Zakochałem się. W piosence oczywiście. Są trzy wersje, których bym mógł słuchać naprzemiennie.

1. Wersja z kosmosu nagrana na stacji kosmicznej NASA przez Chrisa Hadfielda

2. Wersja z filmu

3. „Oryginał”

Oryginalna wersja NASA została zdjęta, bo podpisali kontrakt z Bowiem jedynie na rok, ale ostały się kopie. Jedną z nich możecie właśnie obejrzeć. Oryginał jest dobry, ale lubię własną inwencję twórczą. Coś się wzorowało, ale postanowiono zrobić to inaczej i na własny sposób. W nowym otoczeniu.

The Doors – Riders on the Storm

Posted: Grudzień 30, 2011 by JPoczwarka in Piosenka dnia!
Tagi: , , , , , , ,

Bo są kapele, które robią kawał dobrej roboty, lecz o nich nie słyszymy. Jedną z takich kapel jest zespół „Rust”. Z niesamowitym wokalem na przedzie, dobrą gitarą prowadzącą i rytmiczną oraz basistą i perkusistą którzy uzupełniają się wzajemnie. W tym zespole jest moc. Słychać wzorowanie się zespołami z Seattle m.in. Soundgarden i Alice in Chains, szczególnie w wokalu. Po teledysku widać, że ktoś zamierzał zainwestować w zespół. Mam nadzieję, że się nie poddadzą i będą dalej grać i nagrywać ;)

   That’s all you’ve got 

Profil MySpace : http://www.myspace.com/rust_n_roll

Tak, słucham muzyki pop.

Pewnie niektórzy od razu skojarzą sobie zespoły z muzyka elektroniczną i muzykę „umcy umcy”.


No cóż… Muzyka pop ostatnimi czasy dosyć się zmieniła. Jak kiedyś się postrzegało muzykę pop, w której słowa, muzyka była dobierana pod aktualny trend, okresowy i ten co trwa cały czas, czyli teksty o miłości, pieniądzach i imprezach tak teraz to raczej jest termin określany muzyką, która zdobyła popularność. Do tego jakaś pasująca muzyka, która najczęściej jest w metrum 4/4 i z łatwą kompozycją. Jednak jest jeszcze pop, który trochę się różni od tego co podałem, a dostał taką plakietkę bo stał się popularny i najczęściej za muzykiem stoi sztab ludzi, którzy tworzą jego wizerunek, kompozycje, muzykę.

Zacznijmy od brytyjskiej wokalistyki Adele.
Ma ciekawe kompozycje. Bardzo dobry głos z ciekawą otoczką instrumentalną i chórkami w tle doskonale wpasowującymi się w utwór.



Jeżeli uważacie, że to zasługa dobrego nagrania, efektów, masteringu to zobaczcie jej Live.


Kolejną wokalistką, która mnie zaciekawiła swoim wokalem jest Amy Winehouse.
Mocny soulowy ciepły głos z klimatem i pewną elegancją.



I kolejny utwór

Każdy od jakiegoś gatunku muzyki zaczyna swą karierę na szczyt sławy. Najczęściej jest to rock, albo jakieś inny gatunek, a potem w czasie trwania kariery przechodzą właśnie na pop, bo bardziej się opłaca.

Ale czy zawsze?

Im więcej zespołów wykonujących pop tym trudniej się przebić. Ale są też osoby, które zdobyły sławę grając muzykę pop i potem wydaja ciekawy album zatytułowany „Back to Basic”. Mowa tu oczywiście o Christinie Aguilerze.

Znałem ją już wcześniej z teledysków na vivie, lecz nie przykuwała zbytnio mej uwagi. Ostatnio przypadkowo na nią natrafiłem i szok! Wydała album, który jest doskonały pod każdym względem. Można znaleźć na nim Bluesa, Jazz zrobione w dobry sposób z nutką popu co powoduje, że ten album się naprawdę miło słucha. To co mi się najbardziej podoba w wokalu to ten pazur, który doskonale wpasowuje się w piosenkę.



I kolejna…


A co na krajowym rynku muzycznym?

Nie słyszałem ostatnimi czasy nic ciekawego. Być może ktoś tworzy dobrą muzykę, ale nie jest w stanie się przebić przez papkę serwowaną z telewizji albo nie trafia w gusta słuchaczy. Lecz kiedyś istniał zespół składający się z dwóch dziewczyn, a mianowicie Sistars. Dobry tekst, otoczka muzyczna…

To jest właśnie to!

Powstaje Nowa Supergrupa!

Posted: Styczeń 12, 2011 by JPoczwarka in News
Tagi: , , , , ,

Mike Portnoy, były perkusista Dream Theater i obecny Avenged Sevenfold zakłada własny zespół!

W skład zespołu wchodzą poza wcześniej wymienionym :  gitarzysta Steve Morse (Deep Purple),  multi-instrumentalista Neal Morse (Transatlantic), wokalista Casey McPherson (Alpha Rev) i  basista Dave LaRue (Dixie Dregs).

Aktualnie rozpoczęli prace nad debiutanckim albumem.

Arctic Monkeys – Nowy Album

Posted: Styczeń 11, 2011 by JPoczwarka in News
Tagi: , , , , , ,

Rok 2010 był dla mnie osobiście nudnym rokiem. Rok 2011 zapowiada się natomiast doskonale dla rynku muzycznego.

Kolejna perełka. Brytyjska formacja Arctic Monkeys zaczęła prace nad nowym albumem. Producentem będzie James Ford, który pracował nad ostatnimi dwoma albumami (Humbung, Favourite Worst Nightmare).  Album ukaże się prawdopodobnie tego roku i będzie kontynuacją Humbung. Jak mówią członkowie : ” Chcemy przestać koncertować ze starym materiałem i napisać coś nowego”. Mają nadzieję, iż w tym jak i w poprzednim procesie nagrywania albumu będą mieli wsparcie u Josha Homme ( z Queens of The Stone Age). A o czym będzie nowy materiał? Nie chcą nam jeszcze zdradzać ale możemy być pewni, że będzie dobry.

Nie pozostaje nic innego jak czekać :)